"Czerwcowy Weekend" 5 czerwca 2004
Warszawski Bazar Motocyklowy Mototarg
Warszawski Zlot Syren i Warszaw

Po długich zimowych miesiącach, kiedy to z utęsknieniem oczekiwaliśmy na rajdy, zloty, czy inne spotkania miłośników zabytkowej motoryzacji nadszedł czas obfitości. Już w pierwszy czerwcowy weekend miałem do wyboru aż dwie imprezy: Warszawski Bazar Motocyklowy Mototarg i Warszawski Zlot Syren i Warszaw. Postanowiłem odwiedzić oba spotkania...

Rano wybrałem się na Mototarg, który już po raz drugi odbywał się w nowym miejscu - na terenie Toru Wyścigów Konnych na Służewcu. Impreza ta to przede wszystkim spotkanie wszystkich tych, którzy chcą kupić lub sprzedać zabytkowe, klasyczne i nowoczesne motocykle, auta zabytkowe, części, akcesoria, literaturę oraz odzież motocyklową. Dla mnie jako miłośnika pojazdów klasycznych na Mototargu jest zdecydowanie za dużo plastiku i elektroniki, choć można w całej masie wyłowić prawdziwe perełki. Więcej informacji o imprezie znaleźć można na stronie internetowej organizatora www.mototarg.pl. Zapraszamy także do przypomnienia sobie poprzedniego "MOTOTARGU".


Ciekawe pojazdy znalazłem już na parkingu. Pierwsze zainteresowało mnie Volvo Amazon.


Duże zainteresowanie budził też ten Fiat 128.



Wśród motocykli wyróżniał się ten odrestaurowany i gotowy do jazdy egzemplarz BMW.


Kolejne BMW - ten motocykl wymaga jeszcze wykończenia.


Po południu postanowiłem skorzystać z zaproszenia kolegów organizujących Warszawski Zlot Syren i Warszaw. Impreza miała bardzo bogaty program, ja wziąłem udział jedynie w części odbywającej się w Karczewie i Otwocku. Kiedy w sobotnie popołudnie przyjechałem swoim VW Buggy na rynek w Karczewie było tam na prawdę dużo Syren i Warszaw oraz kilka innych pojazdów "z epoki". Po bardzo sympatycznym spotkaniu na karczewskim rynku wystartowaliśmy do krótkiego rajdu. Był to już drugi rajd przygotowany przez miłośników Syren i Warszaw w jakim brałem udział i chciałbym podkreślić bardzo dobre przygotowanie ciekawej trasy, prób i konkursów. Meta rajdu znajdowała się w Otwocku, skąd niestety wygonił nas deszcz... Mimo niesprzyjającej aury spotkanie z Syreniarzami i Warszawiarzami wspominam bardzo sympatyczne. Odnotowania wart jest także fakt zajęcia przez naszą załogę piątego miejsca w teście wiedzy o pojazdach socjalistycznych. Ciekawe jak miłośnicy Syren i Warszaw poradzili by sobie z historią Garbusa?


Nasz Volkswagen budził na karczewskim rynku spore zainteresowanie.


Oczywiście najliczniej były reprezentowane Warszawy...



... i Syreny.


Ciekawostką była Warszawa Lowrider.


Większość Syren była oryginalna, jednak przyjechała także taka!


Kultowe już auto terenowe - GAZ 69.



I jeszcze starszy GAZ - tzw. "Czapajew".



Ten pojazd ma niecałe 50 cm3 pojemności - do jego prowadzenia nie jest więc potrzebne prawo jazdy!.

Zapraszamy także do przypomnienia sobie relacji z "ROZPOCZĘCIA SEZONU".


Strona główna Zloty i rajdy Kontakt